Skip to content

Dymitr. Jak mój opiekun mógł mnie tak zwyczajnie opuścić?

styczeń 20, 2012 dodany przez Kłapoucha

Dymitr. Jak mój opiekun mógł mnie tak zwyczajnie opuścić? Dymitr. Jak mój opiekun mógł mnie tak zwyczajnie opuścić? Dymitr. Jak mój opiekun mógł mnie tak zwyczajnie opuścić? Dymitr. Jak mój opiekun mógł mnie tak zwyczajnie opuścić? Dymitr. Jak mój opiekun mógł mnie tak zwyczajnie opuścić?
  • Dymitr
    2 lata
    cocker spaniel
    samiec
Sterylizacja
Szczepienia
Odrobaczenie

Dymitr to 2-letni pies w typie spaniela.
Do bydgoskiego schroniska został oddany 12 grudnia 2011 roku. Rzekomo został oddany z powodu wyjazdu poprzednich opiekunow. Prawda,okazała się jednak inna. Dymitr u nich był nieokrzesany, niszczył przedmioty i załatwiał się w domu. Opiekunowie nie potrafili,a nawet nie chcieli z nim nad tym pracować, dlatego postanowili pozbyć się problemu... A przecież wystarczą chęci do pracy i praca z psem.Na spacerze Dymitr jest grzeczny i się słucha- to następny dowód, że wystarczy poświęcić czas.Dajmy Mu szansę! Jeśli chodzi o jego stosunek do innych psów, w schronisku dogaduje się z psami,jednak jak jeszcze był w domu, był do nich agresywny... Dymitr dopiero uczy się psich relacji... Lepiej jednak,żeby w swoim nowym domu był jedynakiem.
W schronisku Dymitr został wykastrowany i zaszczepiony (komplet szczepień).
Pytając o Dymitra należy podać jego numer ewidencyjny: 1420/11.

kontakt w sprawie adopcji: vixit@poczta.onet.pl

dodany przez Kłapoucha